W 2018 byliśmy w Maladze z 6-miesięcznym Kubusiem. W tym roku wybraliśmy się do Malagi ponownie, tym razem z dwójką dzieci – 6 miesięcy i 4 lata. Wtedy nastawialiśmy się na zwiedzanie Andaluzji i nawet nam się to udało. Pojeździliśmy po wybrzeżu odwiedzając pobliskie pueblos blanco – Frigiliana, Mijas, Nerja i Marbella. Udało nam się też dotrzeć do Almerii i Parque Natural del Cabo de Gata-Níjar. O naszej Andaluzji sprzed 4 lat przeczytasz tutaj – https://gapienamape.pl/aktualnosci/malaga-swietny-punkt-wypadowy-atrakcji-andaluzji/. Co ciekawe 4 lata temu wynajem auta był trzy razy tańszy, między innymi dlatego w tym roku auta nie wynajęliśmy i zdecydowaliśmy się na miejski trip.
Gdzie najlepiej nocować w Maladze z dziećmi?
Jeśli macie dzieci w wieku trzy plus, to zdecydowanie lepiej znaleźć nocleg w okolicy Malaguety (plaża). W sumie jeśli macie młodsze dzieci, to też super się zatrzymać akurat tam, bo deptak przy Malaguecie ma 2,5 km, więc tam i z powrotem robi się fajny spacer podczas drzemki malucha. My wynajęliśmy mieszkanie około 1 km od plaży i to był strzał w dziesiątkę. Maciek z Kubą na plażę, a ja spacerek z Szymkiem. Potem zmiana.
Co robić w Maladze z dziećmi?
Opcji na spędzenie czasu z dziećmi w Maladze jest sporo.
Malagueta
Zaczynając od wspomnianej już Malaguety, gdzie oprócz zabaw z falami w morzu i budowania zamków z piasku, macie też place zabaw.
Parque de Malaga
Jeśli chcecie odpocząć od plażowania, wskoczcie do Parku – Parque de Malaga, który znajduje się niedaleko centrum. Tam też znajdziecie place zabaw i trochę cienia pod cudnymi, wielkimi palmami.
Mercado Central de Atarazanas
Kolejna atrakcja (dla starszaków głównie) to Mercado Central de Atarazanas, na którym dobrze dostaniecie dosłownie wszystko – od owoców, warzyw, orzechów po świeże ryby, owoce morza i gotowe hiszpańskie dania na zamówienie.
Litoral Park
Następna świetna atrakcja na spędzenie czasu z dziećmi to Litoral Park, który może nie jest super zadrzewiony, ale jest gdzie się schować do cienia z maluchem. W tym czasie starszak może eksplorować zjeżdżalnie, drabinki, których jest tu sporo.
Muzeum Picassa
To zdecydowanie opcja dla starszaków, myślę, że 5+. My byliśmy we czwórkę (Szymek w nosidle), ale przez to spędziliśmy tam mało czasu. To było tzw. szybkie podziwianie twórczości Pablo Picasso.
Wjazd na ostatnie piętro Marriotu
Warto też z dziećmi wjechać na ostatnie piętro w Marriocie – tego w Centro Historico i zajść tam do baru na tarasie widokowym. Szybkie piwko, zdjęcia i już dzieciaki się nudzą wiadomo. Chyba, że dostaną soczek z pomarańczy lub lody. Także macie tam wiele opcji na negocjacje.
Atrakcji w Maladze jest dużo więcej, ale już taka powyższa lista powinna Wam zapewnić tydzień przygód z maluchami :)