Tripomatic. Jak aplikacja uratowała planowanie wyjazdu na Islandię.

Tripomatic. Jak aplikacja uratowała planowanie wyjazdu na Islandię.

Planowanie na ostatnią chwilę

Szybki weekendowy wypad. Wylot w czwartek lub piątek, powrót w niedzielę lub poniedziałek. Prosto z pracy pociąg lub autobus na lotnisko i z lotniska powrót też prosto do pracy. Brzmi znajomo?

U nas dzieje się to bardzo często. Głównie ze względu na oszczędzanie dni urlopowych. Ma to jednak jeden duży minus – zawsze brakuje tego jednego dnia, żeby wyjazd dokładnie zaplanować i wszystko dopiąć na ostatni guzik. No i tak było też z Islandią. Dowód czy paszport, bluza czy kurtka, gotówka czy karta – wszystko na ostatnią chwilę. No i wylądowaliśmy na miejscu praktycznie bez planu (wiedzieliśmy tylko mniej więcej, w którym kierunku chcemy jechać), bez mapy, bez wiedzy.

Zobacz efekt wyjazdu bez planu w postaci galerii oraz sprawdź jak zobaczyć tam zorzę polarną.

Tripomatic (obecnie: Sygic Travel)

Już od dawna szukałem aplikacji, która pomogłaby w planowaniu podróży. Sprawdzałem ich sporo, jednak żadna nie była na tyle intuicyjna i wydajna, żebym powierzył jej planowanie trasy. Były nawet myśli, czy samemu tego nie zrobić. Znalazłem jednak przypadkiem Tripomatic. Dzięki tej aplikacji planowanie trasy na Islandii było i proste i szybkie i przyjemne. Oto dlaczego.

Trasę możemy planować zarówno w przeglądarce internetowej na www.tripomatic.com, jak i w aplikacji mobilnej, którą można pobrać z AppStore oraz GooglePlay. Jeśli mamy trochę czasu przed wyjazdem, na pewno wygodniej jest trasę zaplanować na większym monitorze. W tym wpisie omówię jednak aplikację, bo mimo, że zaplanowanie trasy jest tu większym wyzwaniem, to i tak jest banalne.

Odpalamy :)

Pierwsze, co widzimy po powitalnym ekranie, to możliwość dodania nowej trasy. Wpisujemy kierunek, podajemy daty i lecimy dalej. Widzimy już na ekranie grafikę symbolizującą nasz cel.

DSC_7713

Po stuknięciu palcem w naszą destylację, zostaniemy przeniesieni do widoku pokazującego dostępne opcje:

Map – widok mapy, w tym wypadku mapy Islandii, z zaznaczonymi na niej miejscami wartymi zobaczenia,
Places – lista atrakcji wartych zobaczenia na Islandii,
Tours – oferta komercyjnych, zorganizowanych wycieczek, które możemy kupić,
Hotels – lista hoteli, które możemy zarezerwować,
Car hire – samochody do wynajęcia,
Weather – prognoza pogody

(w bardziej popularnych kierunkach, takich jak np. Barcelona mamy jeszcze więcej opcji, np. lista jednodniowych wycieczek, mapa metra, przewodnik po atrakcjach)

Z punktu widzenia planowania trasy najważniejsze są dwie pierwsze opcje, czyli Map oraz Places. Zacznijmy od mapy.

DSC_7714

Im bardziej będziemy ją przybliżać, tym więcej atrakcji będziemy mogli zobaczyć.

DSC_7715

DSC_7716

Jeśli któraś z nich się nam spodoba, po prostu dotykamy jej ikonki na mapie. Pojawi się wtedy nazwa danego miejsca i jeśli dotkniemy jeszcze raz, zostaniemy przeniesieni do szczegółowych informacji. W tym momencie możemy zdecydować, czy uwzględniamy to miejsce na naszej trasie, czy nie. Jeśli tak, to posługujemy się symbolem „+” i dodajemy do konkretnego dnia naszej podróży.

DSC_7717

DSC_7718

Na początku trudno jest zdecydować, którego dnia chcemy zobaczyć daną atrakcję. Patrząc jednak na mapę możemy mniej więcej określić, kiedy zwiedzamy daną jej część. Kiedy już rozdysponujemy poszczególne atrakcje do konkretnych dni, możemy podejrzeć całą listę. W tym celu cofamy się do miejsca, w którym widzieliśmy menu naszego wyjazdu i klikamy w ikonkę symbolizującą dany dzień u góry ekranu.

DSC_7719

Możemy rozwinąć opcję tego widoku klikając na ikonkę „trzech kropek” u góry po prawej i wybrać opcję  „show on map”, żeby się lepiej zorientować i zdecydować jak będziemy jechać / iść.

DSC_7720

DSC_7721

DSC_7722

Drugą możliwością, jeśli ktoś nie chce zaczynać od eksploracji mapy, jest przejrzenie miejsc (wybór opcji „places” z menu). Jest to na pewno szybsze przeglądanie atrakcji danego miasta / państwa niż w przypadku mapy, jednak nie wiemy jaka jest ich dokładna lokalizacja i trudno nam od razu dodać je do konkretnych dni. Podobnie jak w przypadku mapy, po stuknięciu w konkretne miejscu z listy możemy zobaczyć więcej szczegółów i symbolem „+” dodać do trasy. Reszta jest już praktycznie taka sama.

DSC_7723

DSC_7724

Oprócz samego planowania trasy Tripomatic oferuje też inne przydatne funkcje. Udostępniając aplikacji naszą lokalizację, możemy śledzić nasze położenie na mapie, na której są zaznaczone atrakcje. Z doświadczenia wiem, że nie wszystkie atrakcje mają adres albo mogą być znalezione w popularnych nawigacjach GPS (mieliśmy tak z jedną jaskinią na Islandii). Kiedy jednak mamy ją na mapie w Tripomatic jako atrakcję, możemy dokładnie śledzić, kiedy obok niej przejeżdżamy, żeby np. nie ominąć zjazdu z głównej trasy.

Tripomatic jest darmowy w wersji online. Jeśli jednak chcemy z niego korzystać w wersji offline, bez dostępu do Internetu, co jest wręcz koniecznością za granicą, musimy pobrać mapy na telefon. To kosztuje. W przypadku jednej mapy nie jest to duży koszt – 5 EUR. Możemy pobrać pakiet wszystkich map całego świata / wykupić konto premium, za niecałe 20 EUR. Moim zdaniem, jeśli sporo wyjeżdżamy, jest to tego warte.

Szczerze polecam tę aplikację. Nie wszystkie miejsca są w niej jeszcze dobrze opisane, ale z czasem na pewno będą. Tym bardziej, że sami możemy mieć w tym swój udział zgłaszając nowe lokalizacje.

My już powoli przygotowujemy się do planowania z tą aplikacją naszego krótkiego wypadu na Maltę. Niedługo też zorganizujemy mały konkurs we współpracy z Tripomatic.

Powodzenia!

DSC_7731