Spitsbergen Longyearbyen

Svalbard – rzeczy, które warto wiedzieć, a może lepiej nie…

Nie każdy chce polecieć na Svalbard. Zrozumiałe. Zimno, wietrznie, drogo i nie można mieć kota.  Jest jednak kilka plusów – nie można tam umrzeć (legalnie), a latem słońce świeci 24 godziny na dobę.

Dzień (i niedźwiedź polarny), bliskość bieguna północnego i dystans wszystkiego innego to pierwsze, co przychodzi do głowy myśląc o Spitsbergenie (która jest największą wyspą archipelagu Svalbard). I to w sumie wystarcza, żeby Longyearbyen (największe miasto Svalbardu) było jednym z najbardziej odjechanych miejsc, do których możesz polecieć. Ale to nie wszystko. Co gdybym powiedział Ci, że najliczniejszą po Norwegach nacją zamieszkującą Spitsbergen są…

Tajowie!

Tak, Tajowie. Ci pocieszni, niscy ludzie, którzy na co dzień w swoim kraju mają ponad 30 stopni ciepła. Skąd się tam wzięli? Norwegowie, którzy osiedlali się na Svalbardzie, żeby podjąć pracę w kopalniach węgla sprowadzali sobie żony z Tajlandii. One następnie sprowadzały swoje rodziny, bo…

Nie potrzebujesz żadnych pozwoleń, żeby tam zamieszkać, pracować i kupować alkohol bez podatków

Tajlandia co prawda nie jest państwem, które podpisało „Treaty of Svalbard”, ale Polska tak. Oznacza to, że każdy obywatel Polski ma swobodny dostęp do surowców naturalnych wyspy i może tam zamieszkać – choćby jutro. Svalbard jest niby norweską wyspą, chociaż Norwegia właściwie się nią tylko opiekuje, więc „it’s complicated”. Ceny są norweskie – jest drogo. Nie dotyczy to jednak alkoholu i papierosów, które w wielu przypadkach są tańsze niż w Polsce. Spowodowane jest to brakiem niektórych podatków. Benjamin Franklin powiedział kiedyś, że w życiu pewne są dwie rzeczy – śmierć i podatki. Na Svalbardzie ani podatki, ani…

Śmierć nie jest pewna

Na wyspie jest zakaz umierania. Ziemia jest tak zmarznięta, że ciała się nie rozkładają. Możesz więc pogodzić się z tym i żyć dalej albo iść umierać gdzie indziej. Jeśli nie możesz umrzeć, to…

Ciężko też zaliczyć „zgona”

Rezydenci wyspy mają ustalone limity na zakup alkoholu. 24 piwka i 2 litry mocnego alkoholu na miesiąc. Do tego trochę wina. No i co z tego, że alkohol jest tani? No cóż… Mimo, że nie można strzelić działki, to…

Każdy może (i powinien) mieć broń

Jeśli chcesz opuścić Longyearbyen na własną rękę, musisz mieć broń. Możesz ją bez problemu wypożyczyć na miejscu po okazaniu przetłumaczonego zaświadczenia o niekaralności. Broni potrzebujesz nie dlatego, że człowiek człowiekowi wilkiem, a dlatego że…

Niedźwiedzi polarnych jest więcej niż ludzi

Cały archipelag zamieszkuje około 3000 niedźwiedzi polarnych. Ludzi jest tam około 2700. Niedźwiedzie co prawda żyją głownie w północnych częściach Svalbardu i są realnym zagrożeniem. Zdarzały się wypadki, w których ginęli ludzie. Najczęściej jednak w przypadku konfrontacji ginie niedźwiedź. Dlatego też decyzja o wypożyczeniu broni i wyruszeniu w trekking samodzielnie powinna być dobrze przemyślana. Niedźwiedź biega znacznie szybciej niż człowiek, świetnie pływa. Niedźwiedzie czarne świetnie wspinają się na drzewa. Niedźwiedź polarny może mieć z tym problem, bo na Svalbardzie…

W ogóle nie ma drzew

Na terenie archipelagu nie znajdziemy ani jednego drzewa. Nie rośnie tam nic poza szczątkową trawą. Trawa zresztą też nie ma łatwo, bo przez 4 miesiące w roku zupełnie nie ma słońca. Zimą lód przesuwa się coraz bardziej na południe od bieguna północnego. Schodzi na tyle nisko, że finalnie…

Nie można opłynąć Svalbardu zimą

Tak naprawdę zimą nie jest to już archipelago, a część wielkiego lodowego obszaru rozlewającego się na północnej półkuli z bieguna północnego. Dotyka go wielka lodowa czapa z północy. Czapki z głów, a oprócz czapek…

Buty zdejmuje się także w miejscach publicznych

Nie we wszystkich – w sklepie nie trzeba. Jednak już wchodząc na uniwersytet czy do szkoły – tak. Podobnie, gdy wchodzimy do jedynego budynku z kuchnią i łazienkami zlokalizowanego na terenie campingu, musimy zdjąć buty. Taki lokalny zwyczaj. W budynkach na szczęście pod stopami jest ciepło i czysto. A na szlaku pod butami…

Można znaleźć skamieniałości i można je zabrać do domu

Skamieniałości, które znajdziesz na Svalbardzie mogą mieć nawet 60 mln lat i pamiętają czasy dinozaurów. Leżą po prostu na ziemi. Jak je znajdziesz, są twoje. Możesz więc mieć łazienkę wyłożoną skamieniałościami, ale…

Nie możesz mieć kota

Posiadanie kota jest na wyspie zabronione. Koty łatwo zarażały się wścieklizną od lisów i stanowiły zagrożenie dla ptaków, które mieszkają tu od dawna. Od niedawna jednak funkcjonuje miejscowość Longyearbyen, która…

Jest najbardziej na północ wysuniętym miastem na świecie

Są oczywiście jeszcze bardziej na północ wysunięte osady, jak np NY-Alesund, ale to bardziej stacje badawcze. Odwiedzając Longyearbyen możesz więc odwiedzić najbardziej na północ wysunięte lotnisko, sklep, szkołę, camping, restaurację sushi, salon masażu tajskiego.

Svalbard jest niezwykle interesujący, ale najciekawsze jest to, że jeśli wybierasz się tam latem, to bez znaczenia na jak długo pojedziesz, możesz poprosić o jednodniowy urlop. Słońce w końcu nie zachodzi.

Na koniec sprawdź galerię zdjęć ze Svalbardu.

A jeśli lubisz podobne, arktyczne klimaty, zerknij na:

Zdjęcia z fińskiej Laponii

Islandię zimą i latem

Zorze polarną