Prysznic z widokiem na gwiazdy, czyli campingi w Namibii

Prysznic z widokiem na gwiazdy, czyli campingi w Namibii

Lecisz w Europie pod namiot, spodziewasz się warunków na poziomie, to jest prysznice, kuchnia, ciepła woda itp. Lecisz pod namiot do Stanów, Kanady, spodziewasz się podobnego poziomu. I taki faktycznie dostajesz. Natomiast jeśli wybierasz się pod namiot do Afryki, spodziewasz się dziury w ziemi do wiadomo czego plus ewentualnie prysznica z zimną wodą. I co dostajesz? Coś, czego się nie spodziewałeś.

Na co możesz liczyć na kempingu w Namibii

Możesz liczyć na:

  • wydzielone miejsce specjalnie dla Ciebie, Twojego namiotu, auta
  • często prywatną łazienkę (z widokiem na gwiazdy, tj. bez dachu)
  • często prywatną toaletę (z widokiem na gwiazdy, tj. bez dachu)
  • ciepłą wodę pod prysznicem
  • prąd
  • często oświetlenie przy Twoim stanowisku
  • czasem nawet stolik + krzesła na piknik obok Twojego stanowiska
  • miejsce na ognisko / grilla
  • na prawie każdym campingu masz sklep + restaurację, w której dostaniesz wrzątek (co ważne w sklepie ceny nie zabijają, są normalne i wybór spory)
  • na niektórych są nawet stacje benzynowe

Ile kosztuje taki „luksus”?

Ceny campingów w Namibii są bardzo przystępne, wahają się między 30 a 50 zł. Do tego rezerwacja online jest prosta i szybka. A przy tym kontakt z asystentem online świetny, odpowiadają na każde pytanie. Nie doliczają żadnej prowizji, płacisz online, dostajesz voucher na maila. My korzystaliśmy z dwóch portali do rezerwacji:

  • Nwr.com.na – noclegi w parkach narodowych
  • Namibia.org – reszta

Nasze campingi:

  • Namutoni campsite (Etosha Park)
  • Okaukuejo campsite (Etosha Park)
  • Hoada campsite
  • Madisa campsite
  • Spitzkoppe campsite
  • Solitaire campsite
  • Sossus Oasis campsite

Z dzieckiem pod namiot w Afryce? Jak najbardziej!

Także jeśli nie myślałeś/aś ciepło o campingach w Afryce i dlatego tam nie lecisz, zmień to. Jeśli podróżujesz z rodziną / dziećmi, również będziesz zadowolony. Prywatna łazienka i opcja spania na dachu (przy wypożyczeniu auta 4×4) powinny Cię przekonać. Dzieciaki będą zachwycone, że każde pole namiotowe to jedna wielka piaskownica i to jeszcze z opcją zobaczenia dzikich zwierząt.

Prawie każdy camping jest ogrodzony i strzeżony, a brama zamykana po zachodzie słońca. Tu, w Namibii (przede wszystkim w okresie suchym) nie musisz martwić się też o moskitierę czy repelenty przeciw komarom, bo ich tu nie ma. Nic nie lata, nic nie gryzie. Oczywiście, że możesz zobaczyć skorpiona (my widzieliśmy), pająka czy węża. Czasem po campingu przebiegnie szakal, który lubi kraść jedzenie. Zasada pt. chowaj wszystko co spożywcze do bagażnika Cię przed nim na pewno uchroni.

Jeśli tylko masz dobrze poukładane w głowie i wiesz jak zachować się wobec ewentualnych zagrożeń, spokojnie możesz wybrać się pod namiot do Afryki.

Sprawdź też galerię naszych zdjęć z Namibii TUTAJ.

DSC_1028

DSC_0460

DSC_0535

DSC_0660

DSC_0541

  • okiemwariata.com

    Wow! Tego się zupełnie nie spodziewałam. Rzeczywiście, moje wyobrażenie o warunkach, w jakich przebywa się na wakacjach w Afryce, raczej odbiega od tego, co widać na zdjęciach. I żeby była jasność – nawet nie przyszły mi do głowy campingi! Chyba dałam się wciągnąć w myślenie stereotypami…

    • Spokojnie, nasze wyobrażenia pewnie byłyby podobne, gdybyśmy nie doświadczyli tego na własnej skórze ;) Warunki są naprawdę konkret!