Prawdziwa włoska uczta

Prawdziwa włoska uczta

Nasza włoska uczta miała miejsce dzięki temu, że trafiliśmy w Rzymie w dobre ręce na Couchsurfingu – do Lorenza. To prawdziwy Włoch, który przygotował nam Bruscettę i Pastę – Spaghetti Puta Nesca. Na początek pokazał nam swoją szafkę z makaronami, która aż uginała się od niezliczonej ilosci ich rodzajów. Jadaliśmy już makaron we Włoszech, ale nigdy nie zwróciliśmy uwagi, że istnieją różne rozmiary makaronu do Spaghetii.

Zaczęliśmy od przystawki – La Bruscetta.

Składniki:

  • chleb, najlepiej „bagietkowaty”,
  • czosnek,
  • pomidory koktajlowe,
  • oliwa,
  • oregano,
  • sól.

Przygotowanie:

  • chleb kroimy i grillujemy na patelnii,
  • w międzyczasie kroimy pomidory na połówki,
  • podgrzany chleb pocieramy czosnkiem, po czym polewamy oliwą,
  • następnie układamy na nim pokrojone pomidory,
  • solimy do smaku i posypujemy oregano.

     

I gotowe! Włosi jedzą to jako starter, zazwyczaj razem z wędzoną, wołową szynką lub inną. Szczerze mówiąc już po przystawce czuliśmy się najedzeni, bo Lorenzo, co raz, dokładał nam jeszcze do smaku różne rodzaje przepysznych serów. Mimo prawie pełnych brzuchów na pastę nie trzeba było nas namawiać.

Danie główne – Spaghetti Puta Nesca

Składniki:

  • makaron do spaghetii,
  • gotowy sos pomidorowy,
  • kapary,
  • oliwki,
  • anchois,
  • oliwa.

Przygotowanie:

  • gotujemy makaron al dente,
  • w tym czasie na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy,
  • dodajemy ząbek czosnku (cały), po około 2 min. zdejmujemy czosnek,
  • teraz na rozgrzaną oliwę wrzucamy kilka anchois, które po jakimś czasie trochę się rozpuszczą,
  • w międzyczasie siekamy kilka oliwek i kaparów,
  • wrzucamy je na patelnię, chwilę podsmażamy,
  • wlewamy sos pomidorowy,
  • mieszamy wszystko i kilka min.gotujemy,
  • do makaronu dodajemy sos.

Smacznego!

Przygotowanie powyższej kolacji to banalna sprawa, ale włoskie akcenty są tutaj bardzo ważne i to one nadają charakter posiłkowi. Włoska kuchnia, to włoska kuchnia, za każdym razem urzeka nasze podniebienia.

  • miszcz

    następnym razem zakładamy się więc o makaron! :)

    • koniecznie! i też w wersji max :)